piątek, 4 marca 2016

Rozdział 6.

*Oczami Natalii*
Obudziłam się rano w pokoju Julii. Mam najlepszą przyjaciółkę pod słońcem. W końcu znamy się od dziecka. Nasi rodzice prowadzą wspólną firmę, jest to dobrze prosperująca firma i nie możemy narzekać na brak kasy. Tygodniowo dostaję 5 stów, więc starcza mi na drobne wydatki. Jak czegoś potrzebuję, zawsze mogę zwrócić się do rodziców. To prawda, że dużo pracują, ale starają się to nam jakoś wynagrodzić. Jula dostaje tyle samo co ja, ale Ewka - moja siostra, dostaje połowę tego co ja. W końcu jest o wiele młodsza.
   Jula się obudziła, ale jak zwykle o tej porze nie kontaktowała. Rzuciła się w stronę biurka, żeby się spakować. Dopiero moje trzykrotne upomnienie, że jest niedziela, a poza tym majówka, uspokoiło ją. Gdy w końcu zajarzyła co do niej mówię, usiadła i zapytała mnie poważnym tonem:
- Wszystko dobrze po wczorajszym?
- No muszę ci się przyznać, że niekoniecznie...
- Nie martw się. Pojedziemy na zakupy.
- Już mi lepiej - powiedziałam z uśmiechem
- To całe szczęście. Chodź idziemy jeść.
- Ty to byś jadła przy każdej okazji.
- No wiem. Teraz jestem jak Niall.
- Jak co?
- Jeżeli już to jak kto. Niall, czyli członek zespołu one direction. On też lubi jeść.
- A, spoko. Mam cię teraz nazywać Jula, czy może lepiej Nia...ktoś.
- Niall. Zapamiętaj. Ale jednak wolę swoje imię. 1D to świetby zespół. Mam teraz na niego mega fazę. Na początku ich kariery było ich pięciu, a teraz zostało czterech. Poznali się w X-Factorze i mieszkają w Anglii.
- A skąd ty to wszystko wiesz?!
- Z internetów. Kochana, od miesięcy jestem ich fanką. Dobra, mniejsza z tym. Idę po płatki i miski, a ty włącz MTV.
   Włączyłam kanał, który poleciła mi Julia i poszłam jej pomóc ze śniadaniem. Akurat leciała jakaś piosenka Adele, więc razem darłyśmy japy jak głupie. Nasz wspaniały nastrój popsuły wiadomości o gwiazdach. Akurat pokazywali Shawna:
Shawn Mendes, młody wokalista z Kanady, był niedawno widziany z piękną piosenkarką Perrie Edwards z popularnego zespołu Little Mix. O ile nam wiadomo Shawn był związany z początkującą bloggerką modową - Natalie May (wtedy pokazali moje i Shawna zdjęcia gdy idziemy za ręce do szkoły i gdy się innego dnia całujemy), a Perrie jest lub może już była dziewczyną Zayna Malika. Czy ich związki przetrwają te zdrady? Dowiemy się tego już niebawem.
   Po tym puścili jakąś piosenkę.
- No to zaje...ście. Ten dupek mnie zdradzał przez ten cały czas! - krzyknęłam.
- Przykro mi, Nats.
- A mi nie. Jestem po prostu zła na tego idiotę i na siebie. Nawet sobie nie wyobrażasz jak się cieszę, że się z nim wczoraj nie przespałam. -powiedziałam
- Dobra. Koniec tego. Idziemy na zakupy. - urwała rozmowę moja przyjaciółka.
- Nie no, wszystko spoko, tylko muszę zajechać do mamy, bo musi mi dać trochę hajsu, bo jak jestem wkurzona to zawsze dużo wydaję. Jula?
-Co?
- Skąd oni wiedzieli, że prowadziłam bloga o modzie?
- No co ja mam ci powiedzieć? Przecież wiesz, że media wyciągną wszystko na światło dzienne.
- Masz rację, moja ty sis.
   Szykowałyśmy się do wyjścja przy piosenkach 1d. Muszę przyznać, że ich głosy połączone ze sobą świetnie współgrają. Pożyczyłam od Julki kosmetyki i te ciuchy:
 

 
Często sobie pożyczałyśmy różne rzeczy. Buty też bo miałyśmy ten sam rozmiar, czyli 39. Nigdy nie miałam problemu ze znalezieniem rozmiaru.
   Zadowolone ze swojego wyglądu, pojechałyśmy autem Juli do mojej mamy (tak Jula miała prawko). Poszłam do mamy, a moja przyjaciółka została w samochodzie. Oczywiście rodzicielka dała mi swoją kartę kredytową. Nie musiałam jej nawet długo prosić. Szczęśliwa, pojechałam z Jules na podbój największej galerii handlowej w mieście.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz